
Wstęp krótki, chętnych poszerzenia wiedzy pozwalam sobie odesłać do postu Geologa:
http://www.poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?t=24765
To co dalej następuje jest kontynuacją tego co udało sią zbadać i przekazac w topiku j.w. Dla lepszego zobrazowania wstawiam ponownie mapkę interesujących nas okolic ( strzałki nie oddają stanu faktycznego lokalizacji szybów, nasze mapy wojskowe z lat 30 tych były delikatnie mówiąc do kitu)

Podczas dzisiejszego pobytu w Psarach na ulicy Granicznej kolejna starsza osoba potwierdziła lokalizację szybów Teodor i sąsiedniego szybu wentylacyjnego, oraz fakt powstania zapadliska w ich rejonie,fotki poniżej:

Tak wygląda hałda kopalni Tadeusz z ulicy Granicznej przy posesji 74.

Teren hałdy, przy odrobinie szczęścia można wygrzebać okruchy węgla.

Jeszcze raz hałda, w tle widoczny dom pod nr 74. W kierynku domu tuż przy hałdzie były zlokalizowane szyby które objęło potem zapadlisko


Coś z tym terenem w dalszym ciagu dzieje się gdyż na obrzeżach hałdy zauważyłem rozwijający się niewielki lej zapadliskowy.
Kolejnym celem dzisiejszego dnia była lokalizacja szybu Tedeon, którego wcześniej szukałem w oparciu o nieszczęsną mapę woj. z 1931roku ( skan na wstępie) w okolicach szkoły przy ul. 1 Maja w Strzyżowicach. Szyb znalazłem ale opierając się na mapie wyrobisk górniczych z 1909 roku o której już w innych postach wspominałem. Jest on zlokalizowany ok. 400 m na południe od ulicy 1 Maja, na polach (a ściślej przy poletku buraczanym) zgodnie z likalizacją wskazaną na starej mapie górniczej. Aby tam dojść wystarczy skręcić na polną drogę przy przystanku autobusowym nieopodal kościoła. Miejsce to opisane jest na mapie z 1931 roku jako "dawna kopalnia" z oznaczeniem odwróconych młotków górniczych.
Lokalizacja potwierdzona jest przez dwóch mieszkańców wsi pracujacych dzisiaj przy swoich polach nieopodal szybu. Starszy z nich (ok. 65 Lat) powiedział że szyb był już zagruzowany jak był dzieckiem.

Oto nasz szyb na końcu buraczanego pola. ( lekki wzgórek i drzewko).

Widoczne gruzowisko obmurza szybu.

Fragment obmurza z bliska, widoczne śruby do kotwienia wieży szybowej, są na każym narożu obmurza, szyb ma przekrój kwadratu ok. 2,5x2,5 m.

Jeszcze raz z bliska.
Kolejny cel to wylot sztolni Wernera i tu było gorzej chciaż udało mi się potwierdzić lokalizację w terenie - dzisiaj sporo osób uprawiało rolę ( rozrzucało naturalny nawozik) i wiem gdzie jej trzeba szukać zimą po wytopkach.
Niestety śladów na powierzchni brak, podobno włot został całkiem zrównany z poziomem terenu przez właściciela pola przy którym był wylot sztolni do małego strumienia (Wielonka). Ale według mnie szansa na trafienie jest tylko trzeba będzie śledzić wytopki, teren przy strumieniu jest bardzo dziki i zarośnięty. Przybliżona, potwierdzona lokalizacja jest.
Do wylotu sztolni można dojść od ulicy Zwycięstwa, wzdłuż torów dawnej trasy kolei Warszawsko Wiedeńskiej i skręcić po ok. 500 m za dawnym budynkiem kolejowym na NW,schodząc w obniżenie terenu - dolinkę potoku Wielonka.
Sztolnia miała charakter odwadniający kopalnię tak jak większość budowanych wtedy sztolni i stąd jej wylot do potoku.

Tu gdzieś był wylot sztolni.

Potok Wielonka nieopodal domniemanego wylotu sztolni.

A tu ciekawostka, w drodze powrotnej, nieopodal wylotu sztolni (ok. 200 m ) napotkałem dość głębokie niewielkie oczka wodne ( ok. 50 cm średnicy) z których sączy się strugami woda w kierunku dolinki potoku Wielonka. Po sprawdzeniu ze starą mapą okazuje sie że źródła te zlokalizowane są w rejonie kilku starych niespełna 10 metrowych szybów wentylacyjnych starej kopalni Czcionka i jednocześnie w rejonie wychodni warstw karbońskich.

Droga powrotna wzdłuż torów dawnej trasy kolei W-W, widoczny jest zachowany kilkusetmetrowy odcinek starych nieużywanych już torów.

Wiadukt kolejowy kolei W-W.
Jeżeli chodzi o szyb Tadeusz to porównując jego lokalizację szybu na mapie ze stanem faktycznym to dokładnie w miejscu tym jest obecnie teren nowowybudowanej stacji benzynowej przy ul. Zwycięstwa ( niedaleko skrzyżowania ulic Kamiennej i Bocznej ) i brak jego sladów na powierzchni. Dowiedziałem się także dzisiaj od jednego z mieszkańcow że o ludziach mieszkajacych przy ul. Kamiennej mówi się że mieszkają "na szybach".
Na koniec przy samochodzie rozmawiałem jescze ze starym dziadkiem który o kopalni Tadeusz nie wiedział zbyt wiele ale za to powiedział że jest na górce w Grodkowie ( wieś obok Psar) stary szyb wentylacyjny zlikwidowanej kopalni Grodziec (

To by było wszysko co dotyczyło dzisiejszego rekonesansu.
Wydaje mi się że trzeba kontynuować penetrację terenu i wrócić do Psar i Strzyżowic - ale już w grupie.