To jeszcze kilka fotek.
Dodam że oprócz "zagłębiowskiej reduty" ORDONA znaleźliśmy w pobliżu ślady dwóch gospodarstw, w których partyzanci trzymali prowiant i sami kwaterowali. Miszkańcy tych domostw zostali zamordowani przez Niemców.
Dołączam się do podziękowań dla Pana Mieczysława Kleina z koła ŚZŻAK w Kazimierzu Górniczym - jednego z pomysłodawców i budowniczych pomników.
Na koniec jeszcze cześć z nas pojechała do Maczek, gdzie przy torach Kolei Warszawsko Wiedeńskiej odwiedziliśmy mogiłę powstańców 1863 roku.
